piątek, 17 czerwca 2011
sobota, 11 czerwca 2011
56. The Adjustment Bureau

Ten film z pogranicza sensacji i sci-fi mówi chyba o tym, że niezależnie od tego, co mamy zapisane "w gwiazdach", czy do czego determinuje nas los- warto próbować wyrwać się z utartej ścieżki i walczyć o życie takie jakie nam odpowiada. W głównych rolach - osób nękanych przez Biuro pilnujące, żeby każdy człowiek trzymał się tego, co w księgach zapisane - Matt Damon i absolutnie zjawiskowa Emily Blunt. Film wart obejrzenia, skłania do refleksji.
55. Paul

Świetny film o przybyszu z kosmosu. E.T. było słodkie i wzruszające a Paul pali, klnie i pokazuje tyłek. Na środku autostrady napotykają na niego nasi ulubieńcy - Simon Pegg i Nick Frost - tu w roli dwóch zakręconych fanów komiksów i Strefy 51. Całość jest prześmieszna, choć Paul rzuca mięchem w co drugiej scenie; akcja wartka, aktorzy doskonali (ten duet jest nie do pokonania nawet jak stoi i nic nie mówi). I choć mamy tu wszystko co w takim filmie ma być - czyli facetów w czerni, złego bohatera i latające spodki to naprawdę pokazane w nowy, świeży i radosny sposób. Polecamy jako doskonałą rozrywkę, masa śmiechu gwarantowana.
54. Justin Bieber Never Say Never

Who the fuck is Justin Bieber? - zapytał kiedyś Ozzie Osbourne. Ten film to odpowiedź na to pytanie - o co chodzi z tym całym Bieberem, skąd go wytrzasnęli i czy naprawdę umie śpiewać, grać i tańczyć. Ten filmik, a właściwie zlepek scen z koncertów, zza kulis, wywiadów to studium gwiazdy w czasach youtube i twittera. Nic specjalnego, ale socjologicznie ciekawe.
poniedziałek, 6 czerwca 2011
53. X-Men first class
Geneza powstania najsłynniejszej grupy mutantów na świecie - X-Menów. Film nie ma słabych stron (jeśli nawet jakieś są, nie będziemy się czepiać). Jest dobra historia, niesamowicie mocna obsada - James McAvoy, Michael Fassbender i Kevin Bacon, doskonałe efekty specjalne (dało radę bez 3D, hurraaaaa!). Film trwa ponad dwie godziny, ale to mija jak chwila, a czas spędzonyw kinie można uznać za dobrze spożytkowany. Polecamy!piątek, 3 czerwca 2011
52. Unknown
Świetny film, który można obejrzeć tylko raz, bo intryga jest tak zamotana, że cała radość polega na odkrywaniu prawdy. A jaka ona jest widz dowiaduje się na samym końcu filmu. Akcja toczy się w Berlinie. Doktor z żoną przyjeżdżają na ważny kongres, w wyniku nieprzewidzianego wypadku tracą ze sobą kontakt na kilka dni. A kiedy on wraca do hotelu okazuje się, że nikt go nie poznaje, z żoną na czele, nie ma żadnych dokumentów, a rzeczywistość miesza się z przebłyskami z przeszłości, których sam nie rozumie.Film cały czas trzyma w napięciu i zaskakuje. Świetną rolę zagrał Liam Neeson, dobra jest też Diane Kruger, ładny Berlin, niesamowite zwroty akcji, sceny pościgów. Warto obejrzeć, doskonała rozrywka.
51. Limitless

Ciekawy film, choć po zajawkach może wydawać się kolejną popcornową rozrywką. Jednak ma coś w sobie. Pomysł jest prosty - życiowy nieudacznik odmienia swój los przy pomocy tabletki. Trochę jak w Matrixie, bierze pigułkę i .... odlot. Jego życie zmienia się w wielu aspektach i nie zawsze są to dobre zmiany. Zakończenie ciekawe, fajni aktorzy, akcja toczy się w szybkim tempie. Do środków odurzających nie zniechęca, rekomenduje jedynie rozwagę...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
