piątek, 23 lipca 2010

John Smith's Extra Smooth


Co by was nie męczyć pisaniem o czeskich piwach, teraz na tapecie angielski bitter którego często piłem w hotelowym barze w Londynie. Piwo spożywane w barze posiadało bardzo gęstą kremową piane, przypominającą swoją konsystencją bitą śmietanę. Nie inaczej jest z piwem z puszki, żeby tego dokonać w puszcze jest tak zwany "widget" czyli kulka z azotem która po otwarciu puszki uwalnia ten gaz do piwa powodując podobną kaskadę bąbelków jak piwo nalewane z "kija". Jak już wspominałem piana gęsta, gazu mało( jak to w angielskich piwach), kolor ciemnej herbaty (na zdjęciu wyszedł jeszcze ciemniejszy ale to z powodu złego oświetlenia). Zapach czekoladowo kawowy, smak podobny z nutą karmelu no i po przełknięciu czuć goryczkę. Jak na mój gust piwo z puszki było bardziej wodniste niż piwo z nalewaka. Ogólnie piwo mi smakuje, mam nadzieje że nie tylko przez sentyment do Londynu :). Hedonista.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz