piątek, 9 lipca 2010

Krušovice

Jako fanatyk złocistego napoju robię zdjęcie każdemu nowo wypitemu piwu. Dziś przyszła pora na Krušovice. Piwo przywiozłem sobie z Czech i jak na produkt z marketu jest ok. "Muszkieter" ma 4,5%alc, kolor złocisty, piana puszysta długo się utrzymuje i zostaje ładny dywanik * do końca picia, wysycenie** w sam raz. Piwo treściwe o średniej goryczce. Nic specjalnego, ale na piątkowy wieczór w sam raz :) Hedonista

* dywanik to cienka warstwa piany
** wysycenie to zawartość CO2

Jestem piwowarem domowym, więc recenzje piwne będą nieodłączną częścią tego bloga :)

1 komentarz: